Flos-Lek, żel po oczy

Przez niezwykle długi czas kremy (żele) pod oczy uważałam za rzecz zbędną. Przypuszczam, że nadal by tak było, gdyby nie fakt, że przestałam się wysypiać oraz zaczęłam spędzać nad książkami i przed monitorem większą część dnia. W skutek czego moje oczy wołały o pomstę do nieba.
Zdaję sobie sprawę z tego, że krem nie zdziała spektakularnych efektów, ale... No właśnie, co zrobi w zamian tego?


Swój żel kupiłam w aptece, za ok. 7 zł. Moim oczom ukazał się maleńki kartonik, w środku którego znajdował się słoiczek o podobnych gabarytach. Dostęp do żelu jest dodatkowo utrudniony był przez - cytuję - "aluminiową folijkę", na której znajduje się logo Flos-Lek.


Całość wykonana jest niezwykle estetycznie, jednak nie zmienia to faktu, że taki sposób przechowywania kosmetyków z higienicznością ma raczej mało wspólnego.


Warto wspomnieć, że rzeczona firma tworzy dermokosmetyki, oparte na bazie naturalnych surowców, które mają być bezpieczne dla osób o delikatnej i wrażliwej cerze. Z tego też powodu żel jest:

  • przebadany dermatologicznie,
  • przebadany okulistycznie,
  • bez konserwantów,
  • bez parabenów,
  • bez barwników,
  • bez kompozycji zapachowej,
  • nie testowany na zwierzętach,
  • zgłoszony do KSIoK (Krajowy System Informowania o Kosmetykach - przynależność do niego świadczy jedynie o spełnieniu obowiązku producenta)



Żel ma niezwykle lekką konsystencję i rzeczywiście nie można znaleźć w nim żadnej kompozycji zapachowej. Dla osób, które lubią kosmetyki o intensywnym zapachu, z pewnością nie będzie wpływało to na korzyść produktu, jednak biorąc pod uwagę skład - całkiem zadowalający, swoją drogą - oraz intencje producenta, jest to całkowicie słuszne. Jak dla mnie, żel wcale na tym nie tracił, wręcz przeciwnie. :)


Po trzymiesięcznym okresie stosowania produktu, jestem w stanie powiedzieć, że nawilżenie skóry oczu poprawiło się w zauważalny sposób. Jeśli dodatkowo trzymamy żel w lodówce, aplikacja staje się nader przyjemna, pobudzając jednocześnie oczy swoim chłodem.


Produkt niezwykle przyjemnie prezentuje się wraz z moim kremem do twarzy. :)

Podsumowując - naprawdę polecam. Na korzyść żelu działa nie tylko cena, ale też skład i działanie. Jestem pewna, że niejednokrotnie wrócę do tego produktu.


A Wy? Miałyście ten żel czy macie jakichś swoich innych ulubieńców? :)

Komentarze

  1. rozejrzę się za nim, bo akurat nie mam nic pod oczy:(

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam kiedyś żel pod oczy z Flos Leku i był świetny, chyba sięgnę po niego znowu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś ten żel tylko w tubce:)

    OdpowiedzUsuń
  4. planuję kupić sobie ze 2-3 ich żele, ale najpierw muszę skończyć krem pod oczy i inny żel :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdej z Was, dziewczyny, naprawdę bardzo, bardzo polecam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja lubie te żele to mój must have na codzień:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)