Mleczny no name.

Mam bardzo rygorystyczne zasady i rozumiem, że częstokroć mogą być one krytykowane. Nie dziwię się temu, gdyż sama, gdybym spotkała się z taką osobą na swojej drodze, ruszyłabym do niechybnego ataku. Dlaczego tak zdecydowany wstęp? Otóż uważam, że nie ma znaczenia, jak dobrze prezentuje się lakier, jeśli nie zdobi zadbanych paznokci i dłoni. Wspominam o tym, ponieważ zdarza mi się spotykać osoby, których paznokcie są skrajnie zniszczone, a nie jest to zbyt pozytywny i miły dla oka widok...


Kończąc jednak ten pesymistyczny wywód, pragnę przejść do właściwego tematu posta, którego w gruncie rzeczy miało tu nie być. Dlaczego? Powód jest prosty, nie znam firmy, która wyprodukowała ów produkt. Niemniej, na moich paznokciach prezentował się dobrze, nosił się naprawdę przyjemnie, dlatego postanowiłam poświęcić mu choć odrobinę - zasłużonego! - miejsca na blogu (może część z Was pozna lakier po opakowaniu w którymś z osiedlowych sklepików :) ).


Jeśli chodzi o design produktu, to jestem naprawdę, naprawdę zadowolona. Buteleczka wykonana jest z dość grubego szkła, zakrętka, jak widać, jest czarna, bez zbędnych naklejek, rysunków etc.
Nie skończę jednak na samych plusach, gdyż jest jeden, dość poważny minus - rzeczona zakrętka. Jak ze stroną wizualną jest dobrze, tak funkcjonalność wypada dość kiepsko. Zaraz przekonacie się, dlaczego.


Otóż to. Moje określenie "zakrętka" odnosi się do dwóch części, więc... Cóż, nakładanie lakieru z całą pewnością nie należało do najprzyjemniejszych.


Jeśli jednak porozmawiamy o efekcie na paznokciach, skłonna byłabym przyznać, że jest niesamowity. Jakkolwiek rozumiemy to słowo, lakier jest jasny, mleczny, po nalożeniu toppera z Essence staje się niemal cukierkowo różowy. Lubię takie odcienie na paznokciach, ten był niejednokrotnie chwalony.



Jak Wam się podoba? Też lubicie takie mleczne odcienie? :)

Komentarze

  1. Super, że rozjaśniłaś zdjęcia, ale dla dziewczyn, które chcą zobaczyć efekt na paznokciach mała wskazówka-odchylcie się do tyłu i trochę w dół od monitora i będzie widać rzeczywisty kolor.:)
    Muszę wstawić jakiegoś posta, tylko najpierw znaleźć na to czas.:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małe usprawiedliwienie - zdjęcia robiłam stosunkowo dawno, może miałam inaczej ustawioną jasność monitora, ponieważ wtedy kolor widziałam naprawdę dobrze! :D Tymczasem - proszę o zrozumienie. Już nigdy się to nie powtórzy. :)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje na paznokciach :) Lubie takie mleczne kolorki :)
    Zapraszam do nowego posta u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor - uwielbiam takie. masz piękne dlonie xD, ale widzę, że lakier byl ważny do czerwca tego roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, ha, nawet nie zauważyłam. :D Nie zgęstniał, więc... Kochałam go. xD

      Usuń
  4. piekne masz pazurki i kolor idealnie subtelny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne masz paznokcie ! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)