Ulubieńcy listopada.

Jeśli mogę wyrazić swoją opinię na pewien dość kontrowersyjny temat... kocham zimę! Każdy moment, kiedy widzę sypiący, gruby śnieg za oknem, każdy wieczór, kiedy wracam do domu i słyszę, jak śnieg skrzypi mi pod stopami i błyszczy się w świetle licznych latarni - uwielbiam to.
Ja rozpoczęłam już odliczanie do Sylwestra, a Wy? :))

Powracając do meritum - ulubieńcy. Przyznam, że daleko nie odbiegłam od głównego tematu, ponieważ zima jest przypuszczalnie jednym z ulubieńców... przyszłego miesiąca.


1. Puder dodający objętości - nie używam codziennie, ale raz na jakiś czas (czyt. kiedy prostuję włosy) dobrze się sprawuje. Rzeczywiście, włosy są szorstkie, jednak osiągam nimi efekt "roztrzepanych", lekko uniesionych włosów.


2. Eyeliner, Essence - posiadam odcień I love NYC, jasną, lekko-drobinkową zieleń. W eyelinerach tej firmy zachwyca mnie przede wszystkim wszystko. :D Cena, trwałość i kolory są doskonałe.


3. Podkład, Oriflame - jak już mówiłam, tylko ta firma posiada w swoim asortymencie lekkie i, co najważniejsze, jasne podkłady. Ten, który widzicie poniżej, jest - przynajmniej dla mnie - doskonały.


4. Mydełko marchewkowe, Mydlarnia Tuli - nad fenomenem tych kosmetyków chyba nie trzeba się rozwodzić. Cena, jakość, działanie - wszystko jest na plus.


5. Grzebień - tak, wiem, to dość zabawny ulubieniec, jednak musiałam go tu wstawić, ponieważ dzięki niemu w końcu rozczesałam swoje włosy! Niedługo będę musiała rozejrzeć się za jakimś jego drewnianym zamiennikiem. Jedno jest pewne, grzebienie zostaną ze mną na długi czas.


Komentarze

  1. Mam taki sam grzebień tylko brązowy! :)

    Też uwielbiam śnieg, i uwielbiam okres świąteczny, kiedy jest kolorowo -lampki, choinki, zapachy.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. http://ashplumplum.blogspot.com/ zapraszam na konkurs . rozdanie romwe bon 100$ . Daj szansę zrobić sobie prezent na święta ! wygraj : )

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też mam taki brazowy :)!
    a o marchewkowym mydle jeszcze nie slyszalam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tego mydełka marchewkowego.
    Dodaje do obserwowanych i zapraszam do tego samego u mnie. Miło by było zaprzyjaźnić się blogersko :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)