czwartek, 14 lutego 2013

Kąpiel rozjaśniająca włosy.

Od dłuższego czasu chciałam zmienić kolor moich włosów na rudy. Bez zbędnego niszczenia ich jest to raczej niemożliwe, ponieważ są zbyt ciemne. Ostatnio jednak trafiłam na posta mala0727, w którym możecie zobaczyć zmianę jej koloru włosów. Efekt naprawdę mnie zaskoczył, więc wypróbowałam go też na sobie.


Tak prezentowały się włosy przed zabiegiem. Ich wygląd już mnie nie zadowala, są zdecydowanie zbyt suche, jednak nie powstrzymało mnie to przed rozjaśnianiem. I nie, nie łysieję, nie mam pojęcia, dlaczego na czubku głowy włosy ułożyły się w ten sposób. :)

Łącznie wykonałam 6 kąpieli rozjaśniających. Do każdego zabiegu posłużyła i 1/3 rozjaśniacza do pasemek marki Joanna, szampon oraz odżywka do włosów. Taką mieszanką myłam włosy, zostawiałam na średnio 20 minut, a następnie zmywałam i nakładałam inną odżywkę, aby zrekompensować włosom tak ciężki dla nich zabieg.
Mam wrażenie, że 6 takich kąpieli, to dla moich włosów zbyt mało. Dodatkowo rozjaśnienie nie jest równomierne. Spójrzcie same.


Jak widać, najlepiej rozjaśniło czubek głowy oraz końcówki. Mogłam się tego spodziewać.
Po zabiegu włosy nie były zniszczone tak mocno, jak zwykle bywa to po rozjaśniaczach. Myślę, że powtórzę jeszcze taką kąpiel i Wam także ją polecam. :) Dziś postaram się zafarbować to, co otrzymałam po rozjaśnianiu, żeby ujednolicić kolor włosów. Z pewnością przedstawię efekty, ale chyba dopiero w niedzielę.
Do zobaczenia! :)

1 komentarz:

  1. w sumie te kąpiele wzmocniły tylko kontrasty które były już widoczne :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...