Włosy po farbowaniu farbą z Palette.

W ostatnim poście pisałam Wam, że będę farbować włosy (po dość nierównomiernym rozjaśnianiu) - dziś przychodzę, aby pokazać Wam afekty.
Przyznam, że najpierw chciałam zmienić kolor włosów w naturalny sposób, czyli henną. Niestety jednak po farbowaniu nie widziałam żadnych efektów - włosy wciąż miały raczej różne kolory. Efekt musiał chyba bardzo razić w oczy, skoro moja babcia wczoraj, po chwili przyglądania mi się, zapytała: "To co, farbujemy włosy?" Chwilę później udałyśmy się do sklepu i kupiłyśmy 2 farby Palette (jedna nie wystarcza, aby pokryć całe włosy) w kolorze miedzianej czerwieni. Niestety, zanim zrobiłam zdjęcia, babcia wyrzuciła opakowania do śmieci.

przed
Uwaga, uwaga...

po
Moje włosy są niesamowicie oporne na jakiegokolwiek rodzaju zabiegi koloryzujące. Obawiam się, że pozostaje mi tylko skupienie się na ich dogłębnej pielęgnacji. Przypuszczam, że w dużej mierze jest to wina tego, że włosy są po prostu zbyt ciemne lub może były już farbowane zbyt często. Przyznaję - żałuję.
Mam nadzieję, że już mi nic innego nie wpadnie do głowy, jeśli chodzi o farbowanie.
Trzymajcie się, dziewczynki!

Komentarze

  1. kiedyś tak strasznie zniszczyłam sobie włosy paletta że aż szkoda gadać, ciągły się jak guma włosy, były spalone a co najlepsze trzymałam mniej czasu niż zaleca producent więc nie wiem co bym miała na głowie jeślibym trzymała zgodnie z zaleceniami producenta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadzam się, że to chyba najsilniejsza farba... Dlatego wybrałam właśnie ją - obawiała się, że inna nic nie zrobi na moich włosach.

      Usuń
  2. Po farbowaniu wyglądają o wiele lepiej, ale rozjaśnianie to już sobie odpuść :P Masz za ładne włosy żeby je tak "psuć" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że już nie skuszę się na samodzielne rozjaśnianie...

      Usuń
  3. piękne włosy masz
    Palette używałam latami,
    latem 2012 postanowiłam zejść z ciemnego brązu (który wychodził czarny) i bardzo zniszczyłam sobie włosy
    teraz używam innych farb, które przynajmniej się wypłukują
    bo P. niestety nic a nic..

    OdpowiedzUsuń
  4. Idź do salonu fryzjerskiego na ściąganie koloru ;) to pewnie pomoże w zlikwidowaniu obecnego i bez problemu będziesz mogla zmienić kolor.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)