czwartek, 7 marca 2013

Johnson's baby, mleczko pielęgnujące

Jak już kiedyś wspomniałam, firma Johnson's nie należy do moich faworytów. Aby jednak przełamać pierwsze lody postanowiłam zamówić tutaj zestaw próbek ich produktów. Jednym z nich było właśnie mleczko pielęgnacyjne, które ze względu na jego małą ilość (50 ml, które starczyłoby mi przypuszczalnie na dwukrotne posmarowanie łydek), postanowiłam używać do rąk.


Pełnowymiarowe opakowanie zawiera 300 ml i kosztuje 13 zł. Myślę, że stosunek cena-ilość jest jak najbardziej korzystna, ponieważ mleczko jest bardzo wydajne. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że opakowania są charakterystyczne dla tejże firmy, ja jednak zdecydowanie bardziej lubię w kosmetykach miękkie tubki, z których o wiele łatwiej wydobywa się kupiony produkt i które łatwiej w późniejszym czasie przeciąć.



Produkt ma naprawdę lekką konsystencję, doskonale się rozsmarowuje i błyskawicznie wchłania. Nie mam problemów z przesuszonymi dłońmi, więc nawilżenie jest dla mnie jak najbardziej odpowiednie. Zapach jest dość charakterystyczny dla kosmetyków dla dzieci. Wiele osób raczej za nim nie przepada, ja jednak go uwielbiam. :)



Mleczko jest na bazie wody, więc raczej dość ryzykowne było stosowanie go w okresie zimowo-jesiennym, jaki jakiś czas temu mogliśmy zaobserwować za naszymi oknami. Z tego też powodu dłonie smarowałam mleczkiem jakiś czas przed wyjściem, żeby mróz nie mógł się do nich dobrać. :)
Jak najbardziej polecam!



***
Oto zapowiedź tego, co stało się z moimi włosami... A raczej ich kolorem!


Tymczasem żegnam się z Wami i ogromnie zestresowana udaję się na egzamin z prawa jazdy...

10 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam zapach tych produktów:)
    Już nie mogę się doczekać wpisu o włosach.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam jeszcze mleczka ale lubię produkt dla dzieci więc może kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzymamy kciuki za prawko, a jak już zdasz- zapraszamy do TAGU: http://www.splociki.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj jaki piękny kolorek tutaj widzę!! :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne jest to mleczko , tez udało się dostać jego próbkę , szczególnie spodobał mi się jego zapach:) życzę Ci powodzenia na egzaminie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. @ooo a którego kremu BB używasz?Ja właśnie testuje HotPink i już mi się podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia na egzaminie!
    A tego mleczka nigdy nie miałam, może kiedyś zakupię.. kto wie :) No i jaki piękny, intensywny kolor i cóż za blask!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostałam takie próbki parę miesięcy po urodzeniu córki i pachniały świetnie . Fajnie się wchłaniały i to wielki plus ( szczególnie jeżeli chodzi o dzieci). Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zamówiłam te próbki kilka miesięcy temu i dobrze się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...