Czyżbym trafiła na najlepszy żel do mycia twarzy?

Na początek szybciutki, szybciutki wstęp z przeprosinami za niemal trzytygodniową nieobecność. Potrzebowałam tego czasu, aby przemyśleć kwestię przeniesienia swojej kosmetycznej działalności na youtube. Z drugiej strony, komentarze, które od Was dostaję, upewniają mnie w tym, aby pozostać przy blogu. :)

***

Moja pielęgnacja opiera się na skutecznym oczyszczaniu i głębokim nawilżaniu, o czym - mam nadzieję - miałam już okazję wspominać. 
Jakiś czas temu moja siostra bardzo zachwycała się żelem z Nivei, który ma łączyć zarówno oczyszczanie, jak i nawilżanie. Wypróbowałam go i ja. Czy siostra miała rację?



Opakowanie utrzymane jest w bardzo przyjemnych dla oka odcieniach bieli i błękitu. Tubka jest bardzo miękka, pod światło widać, ile produktu jeszcze nam zostało, z największą łatwością mogłam ją przeciąć pod koniec użytkowania. Pod tym względem byłam bardzo zadowolona. :)


Nie potrafię określi koloru żelu. Nie był ani biały, ani przezroczysty - nie jestem przekonana, czy określenie wybielony będzie na miejscu, jednak jedynie to nasuwa mi się na myśl. Produkt był dość gęsty i wydajny; dodatkowo miał niesamowicie(!) przyjemny zapach. Nie miałam problemów z rozprowadzaniem go na twarzy albo z późniejszym zmywaniem.


Już na pierwszym miejscu jest substancja odpowiedzialna za dobre nawilżenie skóry. Dalej mamy glicerynę oraz kolejną substancję nawilżającą. Za nimi substancje myjące, ekstrakt z magnolii, olej rycynowy, łagodny detergent i substancje zapachowe.


Przejdźmy teraz do najważniejszego: do działania! Mamy tu trzy kwestie do poruszenia...
Czy żel oczyszcza? Tak!
Czy nawilża? Tak!
Czy rozgrzewa? Tak, tak, tak!
Spełnia każdą z poruszonych kwestii, dodatkowo nawilżenie jest tak silne, że skóra staje się matowa.


Nie jestem przekonana, czy znajdę godnego następcę tego produktu. Jeśli nie, z pewnością do niego wrócę. Póki co, pozostaje moim faworytem w kwestii pielęgnacji i oczyszczania twarzy.

Pojemność: 100 ml
Cena: 10 zł



Komentarze

  1. No to mnie zaciekawiłaś :) Przydałby mi się taki matujący specyfik. I nawilżający też jak najbardziej. Muszę o nim pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Jest naprawdę fenomenalny, nigdy nie miałam lepszego żelu do twarzy. :)

      Usuń
  2. Zainteresowałaś mnie tym żelem, jak wykończę go to na pewno po niego sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sprawdzi Ci się tak dobrze jak mi. :)

      Usuń
  3. Chyba będę musiała go spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)