czwartek, 27 lutego 2014

Ulubieńcy niekosmetyczni #2

Przeglądając rzeczy, które wybrałam na swoich ulubieńców, zauważyłam, że większość z nich doskonale mnie charakteryzuje i są to rzeczy, które naprawdę poprawiają mi każdy dzień. :) Kawa, sukienki, wysokie buty i ćwiczenia sprawiają, że każdego dnia wstaję z (niemal!) radością. :)

Na pierwszy ogień idzie kawa: piję ją każdego ranka, popołudnia i wieczora. Uwielbiam kawę, a ta ma bardzo delikatny smak i mam wrażenie, o ile może tak być, że jest bardzo kobieca. Jeśli tylko lubicie kawę, spróbujcie, naprawdę warto.




Od razu po porannej kawie, rozpoczynam ćwiczenia. Ostatnio zakochałam się w tych prezentowanych na tym kanale, są świetne! Poza tym, prowadząca jest naprawdę piękna. :) Ostatnio skupiłam się na jodze, a poniżej znajdziecie filmik, który pomagał mi w ćwiczeniach.


Po ćwiczeniach biorę prysznic i ubieram się. Nie jest tajemnicą, że zwykle noszę sukienki, a w tym miesiącu specjalnie upodobałam sobie tę w stokrotki. Sukienka jest dość krótka, sięga do połowy uda i kupiłam ją w wakacje w sklepie New Look za 30 zł, by umilała mi zimowo-wiosenne dni w lutym. :)

Niestety przy dekolcie pojawiły mi się dziwne plamki. Gdyby to było tylko możliwe, powiedziałabym, że moje stokrotki zaczęły pylić. Niestety, nie to jest tego powodem i mam nadzieję, że po kolejnym praniu wszystko zniknie.


Ostatnie są buty, w których przebiegałam większość lutego. Pomimo dość wysokiego obcasa (12 cm), buty są bardzo stabilne i wygodne, a mi udało się w nich nawet przetańczyć pewną imprezę. Myślę nawet, że nie będzie to ostatnia zabawa, podczas której buty będą gościć na moich stopach. :) Kupiłam je w New Look'u za 70 zł.


Jak podobali Wam się niekosmetyczni ulubieńcy? Był to pierwszy wpis z tej serii i mam nadzieję, że będzie podobał Wam się na tyle, aby pojawiał się co miesiąc. :)

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajni ulubieńcy:) muszę spróbować tych ćwiczeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci polecam. :) Z tą dziewczyną świetnie się ćwiczy. :))

      Usuń
  2. Jestem ciekawa jak się sprawdzi ten rozmaryn :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahah, pylące stokrotki :D Świetne poczucie humoru kobieto!


    A Nescafe.. nie lubię. Jedyną kawę jaką czasami toleruję jest taka jakaś golden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byleby nie była z fusami - wypiję każdą. :D Ale polecam spróbować tej, którą polecam. Przy 1/4 szklanki mleka jest naprawdę pyszna. :D

      Usuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...