poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Prezenty, czyli poprawa humoru gwarantowana.

Zacznę może od początku, czyli od delikatnego długu mojej koleżanki. Postanowiła spłacić go w niezwykle oryginalny i nadzwyczaj miły dla mnie sposób - kosmetykami. A że czekoladę kocham pod każdą postacią... Cóż spójrzcie same! :)


Póki co wypróbowałam zapach i muszę przyznać, że mogłabym bić pokłony przed tym, który go stworzył. Jest niesamowity i bardzo dokładnie odzwierciedla czekoladowe babeczki!

Za kolejny prezent musiałam sobie zapłacić sama, ale to wciąż prezent, prawda? :)
Uznałam, że jeśli biegam już niemal 2 miesiące, przydałoby się w końcu zainwestować w buty do biegania, które będą neutralizowały ból moich kostek. Jutro pierwszy bieg (o 5 rano!), już nie mogę się doczekać!


2 komentarze:

  1. Fajne kosmetyki otrzymałaś :) Już czuję ten zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staję się głodna, gdy o nim myślę!

      Usuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...