wtorek, 22 kwietnia 2014

Zakupy niekosmetyczne!

Czyli drobny poprawiacz nastroju dla tych z nas, które właśnie rzucił chłopak lub chłopak nie odzywa się, przytyłyśmy 3 kg czy po prostu jesteśmy kobietami.

Szczerze mówiąc, nie miałam zbyt dużego pola do popisu, ponieważ mogłam kupić tylko to, czego potrzebowałam, a potrzebne mi były: torebka i stanik sportowy. Całkowicie niepotrzebna za to była książka, którą mimo wszystko nabyłam.

1. Książka - Facet idealny, już się tłumaczę, to po prostu pociecha dla mnie w postaci książki pełnej wskazówek, jak być dobrą dziewczyną. Jestem nią, oczywiście, ale drobna pomoc zawsze jest mile widziana! :D


2. Stanik sportowy, którego potrzebowałam już od jakiegoś czasu, by utrzymać mój biust na miejscu w czasie ćwiczeń. Kupiłam go (stanik) w Tesco w cenie 49 zł. Mam nadzieję, że się sprawdzi w roli wspomagacza moich piersi. Czy któraś z Was go miała? Poleca?



3. Torebka, Sinsey w magicznej, promocyjnej cenie 39 zł. Na zdjęciu najbardziej zależało mi na tym, aby uchwycić jej spód ze złotymi ćwiekami. Jest naprawdę urocza i dziewczęca, ale z delikatnym pazurem. Mam nadzieję, że sprawdzi się bez zarzutu!


To by było na tyle, moje drogie. Czy miałyście coś z tych rzeczy? A może wpadłyście w poświąteczny szał zakupowy? Pochwalcie mi się! :)

4 komentarze:

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...