niedziela, 4 maja 2014

Siódme niebo z Avonem?

Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam gorące kąpiele. O każdej porze dnia i nocy. Szczególnie, gdy mycie umilają mi: piana i piękny zapach. Przez ostatnie tygodnie moim kąpielowym towarzyszem był żel z Avonu. Myślicie, że się sprawdził? :)


Opakowanie: Opakowanie żelu nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jest jednak jeden minus, który bardzo zniechęcił mnie do żeli firmy Avon - jest to zamknięcie. Przez cały okres użytkowania nie mogłam zamknąć produktu, ponieważ przy każdym użyciu wyłamywałabym sobie paznokcie, co jest, przynajmniej według mnie, dość dramatyczne...


Konsystencja: Żel ma raczej specyficzną, galaretowatą konsystencję - mimo tego, spływa z dłoni. Na ciele pieni się bardzo delikatnie, dobrze myje i pachnie cudownie, słodko, choć sztucznie.


Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamide Mea, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Parfum, Polysorbate 20, Disodium EDTA, Benzophenone-3, PEG-150 Pentaerythrityl, Tetrastearate, Phosphoric Acid, Alcohol Denat, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI 17200, Geraniol, Buthylphenyl Methylpropional, Linalool, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene.


Działanie: jest nijakie. Ot, myjący żel, bez żadnych szczególnych aspiracji w kierunku nawilżenia czy ukojenia skóry. :)


Podsumowanie: Raczej nie wrócę do tego żelu. Nie wyróżniał się niczym szczególnym, dodatkowo zniechęciło mnie to zamknięcie. Nie polecam!

Pojemność: 250 ml
Cena: ok. 15 zł




4 komentarze:

  1. Hmm więc raczej nazwa niezbyt adekwatna do działania ;p
    Odwiedź i mnie czasem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, choć słodki zapach mógł to pozorować! :)

      Usuń
  2. Miałam ten żel i powiem szczerze, że akurat zapach mi do gustu przypadł nawet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, był ładny, słodki, ale niestety sztuczny...

      Usuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...