Ulubieńcy maja!

Maj jest jednym z moich ulubionych miesięcy. Tak bardzo intensywnie czuć już wiosnę w powietrzu, że moja radość jest tysiąc razy intensywniejsza niż zawsze. Jak jest z Wami? :)


Pierwszym produktem jest olejek łopianowy z Green Pharmacy, który zapewniać ma, między innymi, wzmocnienie włosów, na czym mi najbardziej zależało. Zgadzam się z tym, mam ponadto mnóstwo baby hair, co, nie ukrywam, bardzo mnie cieszy. :) Zresztą za cenę ok. 5 zł, to naprawdę dobra inwestycja!


Kolejnym produktem jest peeling z tej samej firmy. :) Początkowo zapach zielonej kawy i masła shea był dla mnie bardzo duszący i męczący, ale po jakimś czasie zaczęłam go uwielbiać i stosowanie produktu zaczęło być dla mnie ogromną przyjemnością. :) Peeling jest raczej delikatny, a skóra po nim bardzo miękka. Polecam! :)



Trzecim już produktemperfumy Today, Tomorrow, Always firmy Avon. Uwielbiam je! Moim zdaniem, są idealne na wiosnę, choć może odrobinę ciężkie, z charakterem. Przy okazji są bardzo kobiece i wyrafinowane. Zapach absolutnie doskonały.


Dalej mamy szminkę z Bell, nr 162. Idealna szminka na co dzień. Podbija kolor moich ust, nie rzucając się za bardzo w oczy. Świetna, jeśli zależy nam na podkreśleniu makijażem oka, nie ust. :)



Ostatnim już produktem jest ogórkowy tonik Ziai. Stosuję go każdego ranka i jest doskonały do odświeżenia buzi oraz przygotowania skóry do dalszych zabiegów kosmetycznych. Dodatkowo ma bardzo świeży, ogórkowy zapach, nie zawiera alkoholu i kosztuje około 5 zł. Ideał! :)


To już wszystko! Czy mamy jakichś wspólnych ulubieńców? A może Wy też napisałyście już o swoich ulubionych produktach maja? Jeśli tak, piszcie koniecznie! :)

Komentarze

  1. Mam w planach olejek łopianowy Green Pharmacy, a tonik Ziajki uwielbiam :-)

    http://rozowyswiatmarthe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, toniki Ziai są najlepsze! :)

      Usuń
  2. Uwielbiam peelingi i chętnie się skuszę,choć masło z GP było średnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam masło z GP i pamiętam, że było ogromnie niewydajne...

      Usuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)