Demakijaż delikatny jak mleczko?

Winę za długą nieobecność zrzucam na pracę i... zaczynamy!
(mam nadzieję, że tym razem praca ani studia mnie Wam nie odbiorą)


Opakowanie: jest proste, minimalistyczne. Od razu rzucają nam się w oczy wspaniałe obietnice Ziai, jakoby ich mleczko miało być:
  • skuteczne jak olejek,
  • aktywne jak krem,
  • delikatnie jak mleczko
Czy jest? Na razie nie powiem. :D Buteleczka jest jednak dla mnie na plus: działa bez zarzutów, nie przecieka, nie otwiera się. Punkt dla Ziai.


Konsystencja: jest bardzo, bardzo rzadka. W tym przypadku nazwanie produktu mleczkiem było jak najbardziej trafne. Ma wspaniały, delikatny zapach i przyjemny, mleczny kolor. Zapach nie utrzymuje się na buzi.


Skład: Aqua (Water), Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Glycerin, Hydrogenated Polydecene, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Trilaureth-4 Phosphate, Sodium Cocoamphoacetate, Panthenol, Sodium Hyaluronate, Carbomer, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum (Fragrance), Geraniol, Linalool, Sodium Hydroxide, CI 17200 (D&C Red No. 33)


Działanie: jest przyjemne, dopóki mleczko nie ma kontaktu z moimi oczami. Kiedy już wyląduje w pobliżu moich oczu, zaczyna się pieczenie i szczypanie, co skreśliło u mnie całkowicie ten produkt. Jego cena jest bardzo niska, wydajność wysoka, ale nie za taką cenę, niestety... Szukam dalej swojego ideału!

Pojemność: 200 ml
Cena: 9 zł


Komentarze

  1. nienawidzę zmywania makijażu mleczkami, brr, napcha mi się to do oka i w ogóle nie umiem się posługiwać :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już chyba do nich nie wrócę. Zbyt mocno gryzą mi oczy. :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)