środa, 9 marca 2016

Superpharm made me do it!

Uwierzcie, nie planowałam tego. Planowałam małe zakupy, może jakiś krem, a może nie. Przede wszystkim, stawiałam na La Roche Posay. Ale do rzeczy!


Dziś i wczoraj, 8-ego i 9-ego marca, w Superpharm odbyły się promocje -50% na wybrane marki. Wczoraj był to między innymi Iwostin, dziś było La Roche Posay. Chciałam kupić sobie Effaclar Duo i to dzisiaj miały odbyć się moje zakupy, wszak sesja już zakończona, trzeba zakończyć ją prezentami!


Niestety, wczoraj po powrocie z uczelni (ok. 19) i po zjedzeniu obiadu (ok. 19.30), przyszła do mnie moja siostra i w tym miejscu chciałabym zacytować naszą rozmowę... ;)


- Patrz, jaki sobie peeling kupiłam!
- O nie, ja też go chcę, jadę po niego!
- To kup mi drugi!
- To ja też kupię sobie dwa!


W ten sposób pojawiła się u mnie magiczna dwójeczka, za którą zapłaciłam łącznie 55 zł. Czyż nie warto było? Warto, przynajmniej taką mam nadzieję!
W mojej toaletce zagościła wersja dla skóry tłustej i z przebarwieniami - testowanie rozpoczynam od tego dla skóry tłustej.


Czy jesteście ciekawe efektów tak bardzo jak ja? Ja mam ochotę krzyczeć z radości, że udało mi się ich zdobyć! :)

A może Wy już testowałyście któryś peeling? Albo też zrobiłyście jakiś nieplanowany (lub planowany) zakup w Superpharm? Opowiedzcie mi!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...