Gliss Kur - odżywka do włosów z płynnym jedwabiem

Dziś w końcu wykończyłam odżywkę w sprayu marki Schwarzkopf, którą miałam u siebie już naprawdę bardzo długi czas. Zawsze mam w swojej włosowej kosmetyczce jedną taką odżywkę, by w prosty i skuteczny sposób rozczesać włosy. Jak sprawdziła się wersja z płynnym jedwabiem i płynną keratyną... ? :)


Opakowanie jest czymś pozytywnym w obrębie całości produktu. Buteleczka jest przezroczysta, a więc możemy dokładnie kontrolować zużycie produktu; choć informacji na opakowaniu jest dużo i troszkę się powtarzają, nie sprawia to nachalnego wrażenia. Na koniec najważniejsze - atomizer działa doskonale, wydobywa produkt nawet, gdy jest go na dnie już bardzo mało.


Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Hydrolyzed Silk, Sericin, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Polyquaternium-16, Lactic Acid, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Limonene, Phenoxyehanol, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Coumarin, Linalool, CI 17200.

Odżywkę należy wstrząsnąć przed nałożeniem, wtedy produkt zamienia się w delikatną piankę. Atomizer tworzy z odżywki lekką mgiełkę, która sprawia, że włosy cudownie słodko pachną i łatwo się rozczesują. Jeśli nie mamy poważnych problemów z jakością włosów, odżywka może podbić ich nawilżenie i wygląd. Osobiście nie wyobrażam sobie mycia włosów bez nakładania tej odżywki!


Na pewno jeszcze kiedyś do niej wrócę i Wam też serdecznie polecam tę odżywkę. Nie mogę jej nic zarzucić! Może któraś z Was też tak uważa? :)

Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 15 zł


Komentarze