piątek, 1 kwietnia 2016

Wpis zakupowy braki uzupełniający!

Mam pewną zasadę - zakupy kosmetyczne robię raz w miesiącu (a przynajmniej staram się). Dokupuję wtedy kosmetyki, które mi się kończą i nie muszę rozdrabniać jednych większych zakupów na mniejsze wyjścia. Przed Wami... zakupy! ;)


Zacznę na ostro, bo od gąbki peelingującej Syrena - wydaje mi się, że znanej już w całej blogosferze. Zdecydowałam się na nią, ponieważ tradycyjne peelingi wystarczają mi na krótki czas i nie zadowalają mnie, jeśli chodzi o ścieranie. Koszt? 3 zł. :)



Zaraz za gąbką... depilacja. I z tym wiąże się mała historia. W domu myślałam, że zapadnę się pod ziemię, tak więc dziwię się, że przyznaję się do tego tutaj! Zakupy robiłam już dość zmęczona, to muszę podkreślić. Na opakowaniu, co zaraz zobaczycie, jest napisane "4+2[obrazek maszynki]" - i ja tak długo rozprawiałam do przyjaciółki o tym, że maszynek jest 25 i kosztują 9 zł! :D W domu okazało się, że tylko 6, ale teraz już chociaż wiem, że jeśli coś wydaje się na zakupach niemożliwe, to jest niemożliwe. :D



Dalej mamy 2 szczoteczki do zębów w cenie 11 zł. Kupiłam je z polecenia, tak więc uwierzyłam na słowo, że będą doskonałe. :)



Do kompletu dokupiłam nić dentystyczną, która już powoli mi się kończy. Na szczęście, nie ubolewam nad tym, bo jest raczej kiepska i kiedy jej używam, mam wrażenie, że wypadną mi wszystkie zęby... Aktualna, którą w wersji klasycznej już kiedyś używałam ze skutkiem zadowalającym, kosztowała 8 zł i pokładam w niej wielkie nadzieje!


Przedostatnią rzeczą jest maska do włosów, którą także kupiłam z polecenia. Jeśli odżywia włosy tak dobrze, jak słyszałam, będzie warta każdej złotówki z 8 zł, które za nią zapłaciłam. :)


Na miłe zakończenie gwóźdź programu - papcie! Nie o ich miękkość jednak tu chodzi, a na pewno nie tylko, ale też o cenę. Kto by powiedział, że wygodne buciki do domu można kupić już za 12 zł? Rzadko bywam w Tesco, ale jeśli już jestem, zawsze mnie zaskakuje. :)



Może miałyście któryś z powyższych produktów? Jak się u Was sprawdził? :)

6 komentarzy:

  1. U mnie niestety maska Isana się nie sprawdziła :<
    Ale kapcie śliczne! ja jestme maniaczką papuci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie,mam nadzieję,że u mnie się sprawdzi, słyszałam o niej tyle dobrego!

      Usuń
  2. Bardzo fajna fotorelacja z zakupów :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz daje mi bardzo wiele radości! Dziękuję Ci! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...