Jakie odnosimy korzyści z picia wody i jak to sprawdziło się u mnie?

Nigdy nie poruszałam tego tematu na blogu, a to dziwne, ponieważ zdrowie powinno być podstawą życia blogerek kosmetycznych. Mówiąc szczerze, ja nigdy nie piłam odpowiedniej ilości płynów, może jedną lub 2 herbaty dziennie, coś słodkiego i gazowanego do obiadu... Jakiś czas temu postanowiłam zmienić coś w swoim życiu i postanowiłam wypijać minimum 1,5 l wody dziennie - stosuję się do tego już od kilku miesięcy i aktualnie nie jestem w stanie wypijać mniej, bo zwyczajnie chce mi się pić. :)


Zainteresowałam się tym tematem, ponieważ wyczytałam gdzieś, że woda jest najlepszym lekiem na wszystko, ponieważ dokładnie oczyszcza organizm. Tak dokładnie, że nawet choroby są eliminowane. Mi zależało nie tylko na tym aspekcie zdrowotnym, ale i urodowym. ;)

Przede wszystkim moja skóra wygląda lepiej - jest jędrniejsza, nawilżona, gładka. Na co dzień nie mam już problemów z żadnymi bólami, choć i wcześniej pojawiały się sporadycznie. Różnicę zauważyłam jednak w bólach menstruacyjnych - jeśli występują, to trwają krócej i nie są już tak silne. Wprawdzie waga nie była nigdy moim problemem, ale schudłam, moje ciało jest smuklejsze i czuję się lepiej pod względem fizycznym.

Zastosowałam u siebie pewien schemat: każdy dzień zaczynam szklanką wody i wypijam ją w trakcie porannej toalety. Następnie robię sobie śniadanie i przygotowuję do niego zieloną herbatę z imbirem. Do końca dnia piję już tylko herbaty (ze względu na mróz - w okresie letnim piłam tylko wodę) - ale zawsze pamiętam, by na noc wypić wersję uspokajającą i aktualnie stosuję wersję z dodatkiem melisy, chmielu i lawendy.


Po porannej szklance wody czuję, że mój organizm jest przygotowany do rozpoczęcia dnia, czuję się bardziej komfortowo pod względem fizycznym. Natomiast wieczorna herbatka uspokaja mnie i pozwala spokojnie zasnąć (o ile w czasie między herbata a wejściem do łóżka nie pokłócę się z siostrą ;)).

Warto spróbować zmienić tryb życia choć na miesiąc - to niewiele, a pierwsze efekty będą już zauważalne. :)


Komentarze